Slider

Moja fascynacja

Moja fascynacja krzemieniem pasiastym trwa od 1972 roku, kiedy postanowiłem wprowadzić go do biżuterii. Mam bardzo osobisty odbiór tego kamienia. Biała zamknięta bryła (konkrecja) o bardzo organicznej formie, trzymana w dłoniach wyraźnie oddziaływuje na mnie energią. Mam wrażenie trzymania czegoś, co chce eksplodować. Nie potrzeba dużej siły, aby tą energetyczną równowagę zaburzyć. Kiedy konkrecja pęka uwalniając bardzo ekspresyjną formę, okazuje się, że ten uładzony zewnętrznie kamień ma bardzo dynamiczne wnętrze. Ten dynamizm przejawia się nie tylko formą, ale i światem barw, a także szlachetnością kompozycji kolorystycznych.

Mam obycie z kamieniami, ale ten jest wyjątkowy. Pracując w tym minerale zastanawiam się, jak mógł determinować myśl oraz działanie człowieka neolitu.
Krzemień łatwo uruchamia wyobraźnię bogactwem formy zewnętrznej, forma zewnętrzna jest wstępem do tego, co kryje się w środku. Uwolnione obrazy inspirują człowieka podobieństwem do otaczającej natury oraz groźnych zjawisk przyrodniczych. Malarskość krzemienia wyraźnie nawiązuje do żywiołów poprzez wyobrażenia chmur, wody, burzy. Hipotezy naukowe mówią, że kamień ten powstał w wodzie. W obrazach krzemiennego wnętrza ta woda jest wyraźnie czytelna. Mniej lub bardziej groźne jej obrazy musiały silnie oddziaływać na człowieka. Następnym wyróżnikiem jest zdolność krzesania ognia. Coś, co łączy w sobie tak odległe żywioły jak wodę i ogień, musiało mieć moc magiczną.

Zastanawiającym jest, dlaczego z krzemienia pasiastego wykonywano siekierki, których w większości nie używano jako narzędzia. Forma siekiery jest w symbolice tamtego czasu wyobrażeniem gromu, czyli trzeciego żywiołu. A więc były to przedmioty szczególne, które miały podkreślać rolę, pozycję, zamożność właściciela, jego miejsce w grupie. Siekierki te znajdujemy w grobach na terenach bardzo odległych od miejsca występowania krzemienia pasiastego. Przedmiot, który pomagał żyć miał chronić po śmierci. Wynalezienie metali oddala krzemień pasiasty od nas na 4000 lat. Myślę, że trzy najważniejsze cechy tego kamienia tj: radkość występowania (jedyne miejsce na ziemi – Ziemia Sandomierska), dekoracyjność, twardość zaszeregowują krzemień pasiasty do grona kamieni jubilerskich. Prawie trzydzieści lat noszą panie ten kamień, a nawet nazwały go kamieniem optymizmu. Stosują go radiesteci i bioenergoterapeuci.

© 2018 Cezary Łutowicz - biżuteria artystyczna